ZASTANÓW SIĘ ZANIM POWIESZ "TAK"

by - września 09, 2016

Małżeństwo to taki taniec, który trzeba umieć zatańczyć w duecie jednocześnie tańcząc solo.


Brzmi skomplikowanie?
Takie właśnie jest.


Dlatego dobrze się zastanów zanim powiesz sakramentalne "tak" i obiecasz komuś być z nim do końca życia. Takie FOREVER, wiesz, na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, gdy będzie wymiotować po imprezie z kolegami i wydawać twoją ciężko zarobioną kasę na sukienki.




Przychodzi ten dzień, wymarzony. Biała suknia, goście, prezenty, my zakochani i wpatrzeni w siebie, śmiech, łzy wzruszenia, tata wznoszący toasty i babcia kręcąca piruety na parkiecie.
I przychodzi ten dzień gdy trzaskasz drzwiami, albo odwracasz się na drugi bok wieczorem. I myślisz "Po co mi to było?"



I potem znów się zakochujesz. Bo zaśmiał się tak jak na pierwszej randce. Przypominasz sobie po co ci to było. I już wiesz, po prostu wiesz.
A potem wychodzisz na długi spacer i nie wiesz czy chcesz wrócić do domu.
Miesiąc później tęsknisz i nie umiesz sobie znaleźć miejsca gdy spędzacie weekend osobno. Tylko dwa dni. Aż dwa dni.

Małżeństwo nie da Ci gwarancji samych pięknych dni. Razem z radością, namiętnością i spokojem wrzuci do jednego wora złość, rozczarowania, łzy, wściekłość. Pokaże Ci jak spełnieni mogą być ludzie siedzący wieczorem na kanapie i śmiejący się z kiepskiej komedii. I nauczy Cię, że nie odstawione do lodówki mleko może wywołać niszczycielską falę tsunami, która zniszczy misternie budowany spokój w ułamek sekundy.

Wasze małżeństwo z każdym rokiem będzie inne. Wy będziecie inni. Ani lepsi, ani gorsi. Inni. Inni niż na początku, inni niż Wasi rodzice, niż pary z ulubionych filmów, inni niż przyrzekaliście sobie być wcześniej. I jeśli będziecie umieli te zmiany akceptować i tolerować - przetrwacie i tsunami.

Nie sztuką jest zakochać się i pobrać. Każdy potrafi.
Sztuką będzie wytrzymać ze sobą lata, dziesiątki lat. Nie stając się sobie obcymi ludźmi.
Sztuką będzie zakochiwać się w nim po raz tysięczny, sztuką będzie wybaczać jej comiesięczne humory przez lata. Sztuką będzie umieć się pokłócić i umieć wyciągnąć rękę na zgodę.
Sztuką będzie jednak wrócić do domu ze spaceru i uśmiechnąć się. 


Dziś jest nasza dziesiąta rocznica ślubu. Trzynasta rocznica związku. My wciąż jesteśmy adeptami tej sztuki. Trochę wrodzonego talentu i mnóstwo pracy kosztuje nas każdy dzień.

Kochanie, ja wciąż strzelam fochy, płaczę na zawołanie, nie robię porządku w garażu i doprowadzam cię do szewskiej pasji wrzeszcząc na widok pająka. Ty nadal miewasz ciche dni, każesz mi oglądać "Top gear" i nie sprzątasz okruszków po chlebie.
Ja nadal zakochuję się w Tobie tysiące razy. I wciąż czuję to samo z Twojej strony.
I dziś życzę sobie tylko tego, by czuć to zawsze. Wtedy nie straszne będą ciche dni, tsunami i top gear.


A Wy mówcie sobie TAK, a potem kochajcie, wybaczajcie, zaciskajcie zęby, podawajcie rękę na zgodę, odezwijcie się po kłótni.
Dzień w dzień.
Rok po roku. 

Ale top gear możecie sobie darować.

To nie takie trudne.
To strasznie trudne!

Ale gdyby ta miłość przychodziła tak łatwo - potrafilibyście ją docenić?


                                                                  
             

You May Also Like

0 comments

ETYKIETY