DESIGN JEST DLA KAŻDEGO

by - czerwca 29, 2016

Nigdy nie narzucam swoich upodobań dekoratorskich w domach, w których goszczę. Pomagam, jeśli ktoś mnie o to poprosi i szanuję gusta innych, nawet te zupełnie odmienne od moich. Wolnoć Tomku w swoim domku.
U siebie sobie pozwalam.

Dekoruję, przestawiam, maluję, poprawiam. Szukam nowych rozwiązań, lubię przemeblowania i remonty. I lubię poprawiać drobne szczegóły. Zwykle niemal niezauważalne, banalne. A jednak ważne i potrzebne i sprawiające, że całość współgra ze sobą i tworzy...no właśnie CAŁOŚĆ :)



Kiedy słyszymy DESIGN myślimy głównie o wielkich projektach, znanych nazwiskach, renomowanych targach, modernistycznej architekturze, stylowych i nowoczesnych wnętrzach, futurystycznych formach.

Tymczasem z designem stykamy się codziennie.




Cytując za Słownikiem Języka Polskiego PWN cały ten dizajn to nic innego jak nasze rodzime wzornictwo


design [wym.
 dizajn]


1. «wygląd przedmiotów użytkowych»
2. «projektowanie przedmiotów użytkowych»




Design nie jest więc luksusową marką, dziełem sztuki w oszklonej gablocie czy drogim gadżetem. Dotyczy przedmiotów UŻYTKOWYCH. Dobrze zaprojektowany przedmiot będzie służył i spełniał nasze realne potrzeby, dla ktorych został sworzony. Będzie też estetycznie wykonany, miły dla oka. 


Design to nie tylko wygląd przedmiotu, który został zaprojektowany z myślą o produkcji, ale też jego ergonomia i funkcjonalność.


A tak po polsku?

Kiedy zapytam o dizajnerskie krzesło - to pomyślicie o krześle na którym właśnie siedzicie czy o...?

  • EPC - Eames Plastic Chairs,
  • Ghost Phillippe'a Starcka,
  • pięknie gięty Thonet,
  • może Tolix...
Pewnie, są przepiękne, kultowe, pożądane, wygodne.
Ale - tu może Was zaskoczę! - dobry design to też na przykład mega wygodne krzesła z IKEA, krzesła w szkole Waszych pociech czy popularne w latach siedemdziesiątych produkowane w Polsce krzesła prof. Hałasa, które ma w domu większość z waszych rodziców czy dziadków. I które ostatnio wracają do łask głównie dzięki ponadczasowemu wyglądowi i świetnej ergonomii właśnie. 



Dobry dizajn to nie tylko duże projekty, meble, budynki, auta. To kosmetyki, których używamy, szczoteczka do zębów, myszka do komputera, dzbanek do kawy, podstawka pod kubek. 

Do czego zmierzam?



Chciałabym odczarować to słowo. 


Design. 


Chciałabym, żebyście rozejrzeli się po swoim domu i zobaczyli ile dizajnerskich przedmiotów w nim posiadacie! Chciałabym, żebyście pragnąc dizajnerskich wnętrz kreowali swoją przestrzeń niekoniecznie w oparciu o drogie "kultowe" rzeczy. Doceniajcie prawdziwą wartość produktów. Jeśli są funkcjonalne - to już połowa sukcesu. Ba, nawet 90% :) 


I pamiętajcie - designerski naprawdę nie oznacza drogi!



Nie bójcie się być designerami we własnych czterech kątach. 
Jak? 
Ja widzę to tak.

Mogłabym wzdychać do absolutnie cudownych wizualnie - i nieosiągalnych oraz drogich i rzecz jasna "dizajnerskich" - mydeł Aesop i nadal stawiać koło umywalki pstrokatą plastikową butelkę z marketu - bo przecież nie stać mnie na taki dizajn! 
Mogę też przelać ulubione mydło, które świetnie spełnia swoją rolę, ładnie pachnie, jest delikatne dla moich spracowanych dłoni i przyjemne dla portfela, do ładnej butelki z dozownikiem. 
Zamiast plastikowej wściekle kolorowej szczoteczki do rąk za 2 złote mogę dołożyć całe złoty pięćdziesiąt kupić drewnianą. I już jest przyjemniej dla oka, a przy tym wygodniej, bo dozownik odmierza porcję mydła, a drewniana szczoteczka nie wyślizguje się z rąk jak plastikowa. 



Wykorzystujcie potencjał rzeczy, które macie w swoich domach. Często niskim nakładem kosztów i pracy możecie mieć piękne przedmioty codziennego użytku zamiast marzyć o tych drogich czy niedostępnych w sprzedaży w kraju. 

Pozostając w temacie krzeseł - ja sama za śmieszne pieniądze (choć długie godziny pracy) stworzyłam mój komplet jadalniany ze starych szkolnych drapaków, które pokazywałam TUTAJ. Pamiętacie? 



Teraz czekają na kolejną metamorfozę, bo już troszkę przez te kilka lat się wysłużyły, ale zanim to nastąpi pokażę Wam w kolejnym poście jak fajnie i kreatywnie wykorzytać ładne butelki po kosmetykach i chemii. 

Tymczasem zmieniajcie, przerabiajcie, dopasowujcie do własnych potrzeb. Nie szukajcie daleko i jeśli jesteście zadowoleni z funkcjonalności i właściwości jakiegoś produktu, a nie do końca odpowiada Wam jego wygląd - spróbujcie go trochę "podrasować". Bądźcie designerami w swoich domach. Nie idźcie z tłumem :) 

A może Wy pochwalicie się jak tworzycie design na własne potrzeby? 

You May Also Like

0 comments

ETYKIETY