METAMORFOZA SYPIALNI - MOODBOARD

by - września 08, 2015

     Pierwsze dni września już za nami, dla mnie rozpoczął się bardzo bardzo pracowicie. Urlopowe lenistwo jest już tylko mglistym wspomnieniem, bo praca w warsztacie pochłania cały mój czas. Szykuję dla Was jesienną limitowaną kolekcję AnyTHING, myślami błądzę już gdzieś w okolicach Gwiazdki, a tymczasem trzeba n bieżąco realizować wszystkie zamówienia i pomysły, które rodzą się w głowie. 
     Rytm dnia zaczyna się stabilizować. Poranna pobudka, rajd po zakorkowanym mieście by rozwieźć dzieci do szkoły i przedszkola, praca, praca, praca, praca...I tak od rana do wieczora. Nie narzekam. Lubię swoją pracę i lubię zaszyć się w moim warsztacie. Tam znajduję spokój, wyciszam się. Praca fizyczna pochłania mnie bez reszty. 






     Ale lubię też wracać do domu. Do mojego domu. Azylu. Tu - wbrew pozorom, cały czas coś się dzieje. Rzecz jasna to dzieci wprowadzają największy rozgardiasz ale nie tylko. Już jakiś czas temu wspominałam Wam o moich sypialnianych planach i marzeniach (TUTAJ). Wszystko toczyło się powolutku, swoim tempem...Mały remont gdzieś jesienią, malowanie, może nowe łóżko. Obowiązkowo kilka projektów DIY i mebelki, które powstaną w mojej pracowni. Aż nagle plany niespodziewanie przyspieszyły. Błyskawicznie sprzedaliśmy sypialniane meble, choć myśleliśmy, że znalezienie kupca zajmie nam kilka tygodni, a nawet kilkanaście. Z dnia na dzień wylądowaliśmy na kanapie w salonie. Teraz plany szybko muszą zmienić się w konkretne działania!

     Najbliższe weekendy i popołudnia na pewno będą bardzo pracowite. Moja głowa nie może pomieścić wszystkich pomysłów i choć pewnie do samego końca wizja będzie się zmieniać to wystarczył jeden impuls, by koncepcja nabrała kształtu. Formuję ją więc w głowie, przelewam na papier, szukam materiałów, produktów





Tymczasem wracam jeszcze myślami do sierpniowych leniwych poranków, śniadań w łóżku...Za kilka tygodni obudzę się w tej mojej NOWEJ sypialni i wreszcie poczuję, że to jest MOJE MIEJSCE. Trzymajcie kciuki!


 


Ściskam Was mocno!

PODPIS

You May Also Like

28 comments

ETYKIETY