2015/03/02

Hello March!


Pierwsze dni marca mijają niespiesznie. Weekend choć pracowity spędzony miło i w przyjemnej, trochę zaczarowanej atmosferze. Dziś tylko krótka migawka z mojej weekendowej "bytności" na Instagramie. Kto jeszcze nie widział - zapraszam. Tam dzieje się zdecydowanie najwięcej...



Biel, czerń i drewno. dużo drewna. Surowego, czystego, ale też starego i nadgryzionego zębem czasu. Tak zapowiadają się najbliższe nowości w domu i pracy. Po bardzo długiej przerwie mam nadzieję na dobre wrócić do warsztatu, bo mój zeszyt inspiracji i planów pęka już w szwach. 
Do zobaczenia "w internetach"!



7 komentarzy :

  1. Od tego są własnie weekendy ;)) choć ja tym razem mało aktywnie - przykuta do łożka.
    Miłego dnia zycze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha ja byłam pierwsza z tytułem posta;)prawa autorskie zastrzeżone ;) Twoje domeczki śliczne, a biel i czerń w duecie uwielbiam.Pozdrawiam Adriana z http://thirdfloorno7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jest nas - witających wiosnę - więcej :)

      Usuń
  3. Oj tak, mój zeszyt też pęka w szwach... Trzeba się wziąć za siebie i działać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się marzec u Ciebie zapowiada:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka