Ma być kororowo!

by - maja 16, 2014

Tak orzekł Antoni, lat cztery.

Ma być kororowo!

Snułam sobie plany co do Antosiowego pokoiku. Czarny, biały, kropla żółtego. Potem mały konflikt interesów z małżonkiem. Moja wizja do niego nie przemówiła. Zdenerwowałam się. no jak to? Przecież będzie pięknie! Czysto, przejrzyście. Skandynawsko. tak jak JA lubię.

A potem impuls!
Ja?
Dlaczego ja?
To nie będzie mój pokój.

Posadziłam więc Antka przed komputerem. Niezawodny pinterest znów przyszedł nam z pomocą. 
Przełknęłam gorzką pigułkę, gdy na widok moich czarno-biało żółtych inspiracji zdecydowanie pokręcił głową. 

Bo on przecież nie jest pscołą! On nawet NIE LUBI oglądać Bzycka!
Cóż, argument racjonalny, bez dwóch zdań, prawda?

Kororowo mamo! Ma być kororowo! Oooo! Tak jak TU!!!

http://rafa-kids.blogspot.co.uk

                                          cdn.publishdev.se


- Bo ja pseciez lubię zielony. I niebieski. I czerwony. Nooo doooobra, żółty też trochę lubię.
- No i mamo, taką mapę!!! I piłkę z kablem!
- To jest globus Antosiu.
- Aha. No może być. I niebieski jest.
- Aaa i mamuś! pamiętaj o moich torach i ciuchciach. Musza się zmieścić. I tor wyścigowy też! Dla złomka i zig-zaka! I lego jesce! A tata mi obiecał perkusję! I gitarę. I te organy duże!
...
Od siebie dorzucam jeszcze "trochę" półek z kolorowymi ksiązkami...

Wygląda na to, że musimy wybudować nowy dom Kochanie :)

Decyzja zapadła. Pokój będzie kolorowy. Postanowiłam każdą decyzję konsultować z jego przyszłym mieszkańcem. W sumie to mądry ten mój syn. Nawet gdybym uparła się przy swojej wizji to po dorzuceniu do niej wszystkich NIEZBĘDNYCH zabawek Antka i tak byłoby kolorowo. A ja byłabym sfrustrowana i goniłabym go do chowania zabawek do pudeł.

Pierwsze zakupy już poczynione. Jak zwykle z pomocą przychodzi IKEA i Westwing :)







Na www.westwing.pl zamówiłam  metalowe krzesełka - taboreciki. Sztuk dwie. kolor niebieski - ale jedno z nich przemalujemy na żółto lub zielono - decyzją szefa :) Do tego domówiłam metalowy wieszaczek z numerami. nie mogę się doczekać kiedy przyjadą!
Dobra duszyczka - Emilia - kupiła mi wielką mapę świata na ikeowej wyprzedaży na początku maja. Teraz dumamy nad wysyłką tego giganta (140 x 100 cm w ramie), ale już widzę światełko w tunelu!

A jak Wam się podoba zalążek Antkowego kororowego świata?

You May Also Like

21 comments

ETYKIETY