DIY - PALETOWE ŁÓŻKO

by - kwietnia 15, 2014

Nie odkryję Ameryki pisząc, że palety zawojowały świat. Od kilku już lat to bardzo silny trend, styl loftowy, industrialny, trochę surowy. Ja bardzo go lubię - właśnie za jego prostotę i za to, ze dzięki niemu stare meble, a przede wszystkim stare drewno znajdują na nowo miejsce w naszych domach. I marzy mi się sklep z takim wyposażeniem, pofabryczna hala..

.
Ale ale ale! Zagalopowałam się. Nie o tym miało dziś być. A o pewnej nastolatce :) I jej urodzinach. I jej marzeniu o wielkim paletowym łożu. 
Tak się pięknie złożyło, że rozmowa o tym właśnie łożu zbiegła się w czasie z urodzinami marzącej. Więc gdy owa marząca udała się rano do szkoły w jej pokoju pojawiła się mała ekipa. 
Wujek M - który wykonał lwia część pracy i zbił palety, które stały się bazą łóżka, a następnie dostarczył je na miejsce.
Ukochany dziadek - czyli fachowa wiedza i kierownik projektu 
Mama - pomocnik, doradca, dekorator i ekipa sprzątająca w jednym :)
Cioteczka A - pomysłodawczyni uzbrojona we wkrętarkę, śruby, blaszki, pościele i chęci

I raz dwa trzy, w godzinę (może dłużej) powstała niespodzianka :)





Łoże ma rozmiary iście królewskie (180 x 200 cm) i mieści swobodnie podwójny materac i półkę na rzeczy przy łóżku  niezbędne (czyt. laptop, książka, budzik i lampka). Ostateczny "sznyt" nadały pościel (H&M Home) i delikatny woal (IKEA).




I jak Wam się podoba???
Dla nas największą nagrodą było zaskoczenie i uśmiech naszej PIĘTNASTOlatki (!!!).
a co jest najlepsza rekomendacją?
Fakt, że przeleżała w swym paletowym posłaniu calutki weekend :)




Miłego dnia Kochani!!!

You May Also Like

33 comments

ETYKIETY