Post-urodzinowo...

by - stycznia 27, 2014

Urodziny, urodziny, imprezy, szykowanie, tortów pieczenie...

Tak to już jest w styczniu, że okazji do świętowania w naszej rodzinie nie brakuje, a zdarza się, że niektóre ze szczególnych dni obchodzimy hucznie i ...PODWÓJNIE :) Oczywiście, urodziny Matyldy, przyjęcie dla rodziny i bal dla dzieciaków. 
W przygotowaniach dzielnie pomagała sama jubilatka oraz jej dzielny młodszy brat Antoni i kuzynka Zuzia :) Dziewczynki same wykonały serwetki i obrączki dla gości, udekorowały stół konfetti i pomagały w pieczeniu ciastek dla gości. Brat - jak na mężcztznę przystało - zajął się dmuchaniem kolorowych balonów :) Do mamy należało oczywiście upieczenie tortu! Tym razem tort bezowy z masą lemon curd (przepis od niezawodnej Dorotki z mojewypieki.com)











Druga impreza urodzinowa niestety odbyła się "na kulkach". dlaczego niestety? Nie przepadam za tego typu uroczystościami w lokalach, ale wizja zorganizowania w styczniu - a więc ewidentnie w domu - zabawy i rozrywek dla piętnastki rozbrykanych maluchów (głównie przedszkolaków)- przerosła moje możliwości percepcji i organizacji. Stanęło więc na popularnych "kulkach" - nie żeby dzieciaki narzekały, bo szaleństwa było co nie miara, a mamusie i tatusiowie troszeczkę sobie poplotkowali. Nie demonizuję więc, choć też nie jestem wielką entuzjastką...Ot, przystępny kompromis.
Za to przy urodzinach Antka w maju pomyślę już o zabawie w ogrodzie...jeśli śniegu już nie będzie :P

Matylda poprosiła o tort Minnie, więc mama stanęła na głowie i był...oj z roku na rok ozdabianie tortów jest coraz trudniejsze :)





Miłego dnia Kochani! 
Niech to będzie dobry tydzień!



You May Also Like

14 comments

ETYKIETY