Zmiany zmiany

by - grudnia 05, 2013

Takie malutkie...a w planach te duże...


Pokój Matyldy czeka na kolejne zmiany... tymczasowo zadowalam się szuraniem mebli i przestawianiem, ale dopóki Tuśka dzieli pokój z Antkiem o większych zmianach mowy nie ma...
Zmieniam detale, dodaję drobiazgi, uspokajam kolorystykę. 

Od września będzie to już pokój małej uczennicy, zmiany wydają się więc nieuniknione :)
Antoni dostanie swój własny pokój....który jeszcze w sferze planów i wstępnych projektów.

Tymczasem...



Detal iście świąteczny...
choć niekoniecznie Bożonarodzeniowy :)

Składanie origami i brył z brystolu i kartonu to świetne zajęcie odprężające...no chyba, że coś idzie nie po naszej myśli :)




Trofeum zawisło nad łóżkiem, które nieco zmieniło miejsce...ale o tym innym razem :)

Koło łóżka szafka nocna...a na niej stanął mały domek.





Wzdychałam do tych domków od bardzo bardzo dawna...
Wreszcie zdecydowałam się spróbować i tak oto w moim skromnym warsztacie powstał prototyp...który oczywiście powędrował do pokoju Matusi :)





Zdecydowanie nie mam jeszcze wprawy w łączeniu drewna takiej grubości (a raczej tak cienkiego) i w idealnym docinaniu pod kątem...no ale cięcie ręczną piłą wymaga dużej praktyki...pracuję nad tym! :)




Zamierzam stworzyć takie domkowe ściany w pokojach dzieci i kiedy tylko skończy się świątecznie i noworoczne zamieszanie wezmę się do pracy.

Kostki powstały na specjalne zmówienie pewnego młodzieńca, który rozpoczął przygodę ze szkołą. Drugi komplet wstawiłam też na DaWandę


Trzeci komplet powędruje do pokoi moich dzieci...choć może tym razem pokuszę się o kolor....




Czy Wy też tak kochacie to "szuranie meblami"?
Ja mogłabym to robić codziennie!


You May Also Like

9 comments

ETYKIETY