Krok po kroczku....

by - grudnia 23, 2013

Idą święta...

I jak Kochani?

Przygotowani?

dziś najgorętszy dzień w roku - mimo deszczowej aury. Ostatnie sprzątanie, pieczenie, gotowanie, pakowanie.
Melduję posłusznie, że prace idą zgodnie z harmonogramem i według planów jutro tylko leżymy i cieszymy się rodzinnym świętowaniem, będzie "opowieść Wigilijna" oglądana pod kocykiem z całą rodzinką, czytanie bajek i wielkie strojenie na Wigilijną kolację :)

Ufff...


to był bardzo pracowity weekend...

w kuchni niepodzielnie panowała w sobotę moja kochana babcia Jasia - ucząc już trzecie pokolenie lepienia pierogów i przekazując sekretny przepis najmłodszym kuchareczkom.
Czteropokoleniowe lepienie - oj było wesoło :)





Nasza strojna panna też już gotowa i zachwyca...W tym roku naturalnie, bez plastikowych bombek...i jadalnie :) Niemal wszystkie ozdoby wykonaliśmy sami z maluchami. sa tu pierniczki, orzechy  włoskie w sreberkach, szyszki i szydełkowe śnieżynki, bombki i aniołki...






Ostatnie godziny przygotowań, a od jutra cieszymy się atmosferą najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia!




You May Also Like

17 comments

ETYKIETY