2013/10/01

Wiersz na październik



W październiku spadają owoce

grabów, jesionów,klonów

ostatnie kasztany

barwne liście gruszy

buczynowe orzeszki

przeloty wron na południe

młode zęby wilczków

świat rozdawany


                                       Ks. Jan Twardowski



14 komentarzy :

  1. Jejku,już październik. Nie obejrzymy się a już zima nadejdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem dziewczyny jak wy, ale ja pierwsze poranne skrobanie szyb w aucie w tym sezonie mam już za sobą. PAŹDZIERNIK! :)

      Usuń
  2. Karmelowa ma racje, ledwo mrugniemy, a będzie śnieg za oknami i mrozy, ale co to znaczy? Że jeszcze trochę i kolejne lato nadejdzie;> Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałego pażdziernika życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ks Twardowski nieśmiertelny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Odnajduję wiersz praktycznie na każdą okazję....

      Usuń
  5. ks. Twardowskiego uwielbiam:)

    a to, że już październik wcale mnie nie cieszy- nie lubię zimy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę? Ja lubię bardzo - jeśli jest mroźna i śnieżna - i nie trwa do kwietnia :P

      Usuń
  6. :)))))))) cudne zdjęcie! i tekst...:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka