Kropla czerni

by - września 18, 2013



W pokoju Matyldy dominuje biel, soczysta pomarańcza i fuksja. 
Dziś przy łóżku przemyciłam drobne czarne elementy i myślę, że znajdzie się ich więcej....:) 





Do drewnianej podstawy lampki - wyszukanej oczywiście za parę złotych na starociach i oczyszczonej z lakierów - dokupiłam prosty klosz i zrobiłam dla niego włóczkowe wdzianko w bieli, czerni i amarancie.






Szczęśliwy słonik z mojego biura też zawędrował na górę...






W ramach nauki szycia lamówek powstała szaro-różowo-czarna ręcznie malowana poducha z motywem małej Any :) Na odwrocie jest śliczna  szaro-różowa tkanina w delikatne kwiaty - zapomniałam zrobić fotkę.







Planowałam tez zakup ikeowego dywanika w biało-czarne pasy (MYRLILJA) - do położenia przy łóżku, ale niestety był chyba tylko w ofercie letniej :(

W takim razie będę go sobie musiała zrobić sama z biało-czarnego sznurka.




Czy do Was też zaglądnęło dziś słonko??

Pokój Matyldy jest jasny i przy wpadającym przez okna słonku bardzo ciężko robi się zdjęcia kontrastujących przedmiotów ... koniecznie muszę poćwiczyć fotografowanie w takich warunkach :)




Teraz ten kącik wydaje mi się jeszcze przyjemniejszy....to właśnie tu wieczorami czytamy dzieciom bajki na dobranoc, kołysząc się w bujanym fotelu...nareszcie będzie też porządna lampka!




A pozostając w temacie bajek - zobaczcie CO wyszperałam na giełdzie staroci ostatnio! Stare wydanie "Chatki Puchatka" A.A.Milne z pięknymi grafikami i prawdziwym tekstem. 

Uwielbiam ją! 

I dzieciaki też :)




Do zobaczenia Kochani już po weekendzie!


Już jutro mój Maż zabiera mnie w podróż do mojej krainy marzeń....

Trzymajcie kciuki za moje już zszargane perspektywą lotu nerwy!


Paaa!!!



Ach i PS. W związku z moja nieobecnością  

PRZEDŁUŻAM CANDY

 do północy 22-go września - losowanie już w poniedziałek :)


You May Also Like

37 comments

ETYKIETY