And the winner is....

by - września 23, 2013

Kochani,

Jestem, żyję, wróciłam....i śmiało mogę powiedzieć, że to była 


PODRÓŻ MOJEGO ŻYCIA




Ale o tym przeczytacie w kolejnych postach - bo obiecuję Wam fotorelację z mojej podróży....och, jeszcze unoszę się nad ziemia - choć już nie dosłownie :)



Tym bardziej cieszę się, że teraz, gdy sama spełniam marzenia mogę sprawić odrobinę radości innym.

Nie przeciągam, bo czekacie na wyniki






Chyba nieczęsto zdarza się, że w losowaniu zwycięża jedynka:) 
Gratuluję i poproszę o adres :)


Buziaki:*:*:*

You May Also Like

33 comments

ETYKIETY