2013/06/10

Prezenty i metki...

Czerwiec obfituje w okazje do obdarowywania - w mojej rodzinie...Są imieniny, okrągłe urodziny, rocznice...
Pierwsze świętowanie już za nami - jak co roku moi rodzice wspólnie obchodzą swoje czerwcowe imieniny. 

Jeszcze raz Sto Lat Kochani!!!

Jednym z prezentów był mini-ziołowy ogródek dla mamy, który wykonałam sama od początku do końca!
Bazą była 60-cm donica - nie chciałam wykładać drewna folią ze względu na mniejszą trwałość i funkcjonalność takiej donicy - a tak w każdej chwili można wyjąć doniczkę ze środka...


To była całkiem przyjemna i kreatywna praca - mimo mojego wrodzonego talentu do krzywego docinania desek - tym razem obyło się bez poprawek...cięcie, szlifowanie, skręcanie i klejenie, potem bejcowanie i grafiki...Choć i tak najprzyjemniejszą częścią pracy było sadzenie aromatycznych roślin!




I tym sposobem ziołowy ogródek mamy powiększył się o kolekcję 5 nowych ziółek - w donicy posadziłam płożący rozmaryn, melisę cytrynową, cząber oraz złociste oregano. Imbirową miętę wsadziłam osobno w terakotową donicę - ze względu na jej ekspansywność :)




Już trwają prace nad kolejnymi drewnianymi skrzyniami...a będzie ich sporo :)

Zachęcam Was Kochani do samodzielnie wykonanych prezentów - może nie mają drogiej metki, ale są stworzone Z MYŚLĄ o obdarowywanych i TYLKO dla nich. 

Czy to nie znaczy więcej????

24 komentarze :

  1. Wiadomo, że taki prezent zrobiony własnoręcznie ma większe znaczenie niż taki prosto ze sklepu. Dlatego Młody dostał włóczkowego króliczka ode mnie na Dzień Dziecka i już są nierozłączni (króliczek u mnie na blogu chociaż fotki słabej jakości - no ale słońca nie było wtedy).
    Twoja skrzynia piękna - najchętniej cały taras bym takimi otoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania - też o tym myślę :)
      Póki co pracuję nad skrzynkami innego rodzaju...

      Twój króliś jest cudny - i wyszedł zgodnie z planem - bardzo chłopięco - dla prawdziwego małego mężczyzny~! :) Takie zabawki pAMIĘTA SIĘ LATAMI....

      Usuń
    2. Miłość została wyznana Króliczkowi jeszcze tego samego dnia wieczorem przed snem ;) Bardzo się cieszę, że przypadł Młodemu do gustu.
      No i bardzo jestem ciekawa jakie to inne skrzynki się tworzą u Ciebie :)

      Usuń
  2. Aniu skrzyneczka urzekła mnie niesamowicie! powiedz mi moja droga czy takie skrzyneczki można u Ciebie kupić?:))) z miłą chęcią zaopatrzyłabym się w takie cudo:) Wspaniały prezent sprawiłaś rodzicom:) byłabym przeszczęśliwa.. pozdrawiam ciepło i życzę miłego tygodnia, a jednocześnie zapraszam do siebie, bo dawno u mnie nie byłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ze mnie żaden stolarz, ale oczywiście jeśli masz ochotę to zrobię taką i dla Ciebie :)
      Bywam u Ciebie regularnie i czytam każdego posta - tylko z tym czasem na komentarze ostatnio krucho....Ale obiecuję poprawę! :)

      Usuń
  3. Aniu cieszę się, że i Tobie udało się zrobić donicę :) Mama na pewno jest niesamowicie szczęśliwa :):):)
    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja mam nadzieję :P Dzięki po raz kolejny za inspirację! :*

      Usuń
  4. Ależ ta skrzyneczka piękna Aniu, gratulacje :)))) Mam nadzieje, ze mama jest zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu - mamie skrzyneczka się spodobała :) Tym bardziej, że od paru tygodni "męczyła" mnie o ziółka :P A ja miałam już w głowie plan :)

      Usuń
  5. wspaniały prezent,skrzyneczka jest cudna,napewno ziółka będa mamie z niej wspaniale smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna skrzyneczka, mnie to najbardziej ciesza prezenty recznie robione, bo wiem, ze ktos robil to z mysla o mnie i wsadzil w to swoj czas i serce, szkoda tylko, ze tak malo ich dostaje. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motylku :) ja też żałuję, że tak mało otrzymuję prezentów robionych ręcznie....i po raz kolejny się wyłamuję podarowując takie najbliższym...wiem, że nie każdy ma czas i predyspozycje, ale można też kupić drobiazgi wykonane przez innych...

      Usuń
  7. Witam Ciebie bardzo serdecznie.U Ciebie jak zawsze pięknie i pomysłowo - tylko podziwiać.Pozdrawiam cieplutko z Dobrych Czasów i zapraszam-Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu i już do Ciebie zaglądam :)

      Usuń
  8. Cudowny prezent! Donica jest taka sielska wrecz stworzona dla ziolek :)
    Tez mysle ze prezenty wlasnorecznie stworzone maja ogromna wartosc.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny pomysł, zdrowo i od serca:-)) a skoro o prezentach mowa to zapraszam d o mnie na candy. Gosia z homefocuss

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie Ci wyszła ta skrzynia, to nie sztuka coś kupić, a zrobić samodzielnie już tak. Na pewno będzie długo służyć mamie. pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna skrzynia. Mnie również zdarzyło się popełnić prezent w postaci sadzonek (ozdobnych kwiatów), ale niestety nie w samodzielnie wykonanej skrzyni. Za to w samodzielnie wykonanej osłonce z kartonu :) O dziwo nawet się sprawdza, mama użytkuje takową już rok.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna skrzynia, poluję na podobną od dawna, ale zainspirowana Twoją chyba też w końcu sama sobie taką zrobię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stylowa i nie banalna donica!Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedyna w swoim rodzaju skrzyneczka! Super to zrobiłaś Aniu :) Wspaniały prezent, od serca!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu , ziołowa donica, to rzeczywiście świetny prezent! Pamiętam ,że kiedyś takie ,,przyprawowe nasadzenia ,, robiły furorę w kwiaciarni przed Dniem Ojca.

    OdpowiedzUsuń
  16. cudna jest :)) podziwiam ,że wszystko sama zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka