Akcja ZMIENIAMY NAWYKI !!!

by - czerwca 14, 2013

Kochani.

Dziś temat poważny, tak jak poważne decyzje zapadły w mojej głowie. 

NAWYKI

Wszyscy je mamy. Żeby nie było - nie zawsze są złe :)
Bardzo dużo czasu zajęło mi dojście do momentu, w którym jestem dzisiaj, a mianowicie do świadomości, że TYLKO ODE MNIE zależy to jak będzie wyglądała reszta mojego życia.
Brzmi górnolotnie?

Właśnie, przez bardzo długi okres tak właśnie traktowałam tego typu stwierdzenia. 
Frazesy. Wytarte na dodatek. Psychologiczne bzdury.

Lubię fakty, nie gdybanie. 
Może dlatego nigdy nie pociągały mnie grube książki traktujące o psychologii, motywacji, samorealizacji.

Jednocześnie ponosiłam porażki, na wielu polach. 
Moja "słaba silna wola" zawsze mnie pokonywała!
Niska samoocena, wieczne "bycie na diecie", wieczne "od jutra" zaczynam.

Najbardziej bolesny jest jednak obszar czysto fizyczny z tym się wiążący - alergie, choroby, zmęczenie, brzydka skóra. Och, nie będę wchodzić w szczegóły - ten rozdział chcę zostawić za sobą. 


CHCĘ ZMIENIĆ SWOJE ZŁE NAWYKI 

Dlatego od dziś zaczynam swoją własną akcję - ZMIENIAMY NAWYKI.

I będzie mi ogromnie miło, jeśli do mnie dołączycie pisząc swój komentarz i dodając poniższy banner w swoim blogu lub na fb.




Na czym ma polegać pospolite ruszenie? już wyjaśniam!

Jeszcze raz:)
Lubię fakty.

Więc trochę faktów dla lubiących je tak samo jak ja :)


Żeby stworzyć właściwy nawyk potrzebna jest:
  •  wiedza – co robić i dlaczego, 
  • umiejętność – jak to robić 
  • pragnienie – nasz motyw: chcę to robić, bo… 
                                                                                                         Źródło: http://www.majewska-opielka.pl/jak-sie-tworzy-nawyk



Moim największym błędem przy każdej próbie wprowadzenia jakichkolwiek zmian był

Hurraoptymizm!!

Wszystko na raz, jak najszybciej - dieta, ćwiczenia, maseczki, kremy...

trwało to zazwyczaj kilka dni, kilkanaście w skrajnych przypadkach, potem pojawiało się zniechęcenie, zmęczenie, irytacja, niezadowolenie.
I to był koniec zmian i powrót do stanu PRZED.

A tymczasem:

"Wg badań 90% czasu jedziemy na autopilocie, to znaczy nie używamy świadomości do decydowania co mamy w danym momencie zrobić. Pamiętacie, czy zamknęliście dziś drzwi? A autopilot to w większości nasze nawyki. Czyli jeśli wdrożymy w nasze życie kilka pożytecznych nawyków nie będziemy się musieli o nic starać, samo przyjdzie"
                                                                                http://grefektywnie.pl/sila-nawyku-nie-tylko-o-ksiazce/


Brzmi prosto?
To posłuchajcie dalej:)


TEORIA (za: Wikipedia)

Psychologowie i eksperci w dziedzinie behawioryzmu twierdzą, że wprowadzenie nowego nawyku w życie trwa około 20 do 70 dni. W praktyce często wskazywany jest okres 30 dni...

FAKT:
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego np.darmowe wersje próbne programów komputerowych są ważne zazwyczaj 30 dni? Mają nas PRZYZWYCZAIĆ do ich używania, wyrobić nawyk, odruch. Po 30 dniach po prostu nie możemy obyć się bez tego programu - jeśli korzystaliśmy z niego codziennie. 
Kupujemy więc pełną wersję - u mnie podziałało, choć nie byłam tego świadoma :)




ZASADY AKCJI:
  1. Zmieniamy lub tworzymy konkretny NAWYK związany ze ZDROWIEM - opisujemy go dokładnie, nie na zasadzie "zacznę ćwiczyć", ale "codziennie poświęcę 1 godzinę wieczorem na bieganie/rower/ćwiczenia z Mel B tudzież inną Ewą :P"
  2. powtarzamy go CODZIENNIE przez 30 dni - odhaczając na kartce kolejne dni po "zaliczeniu" zadania
  3. Deklarujemy się przed "szerszą publicznością" zwłaszcza najbliższymi - będą naszymi strażnikami i trudniej będzie nam się złamać :)
  4. Zaczynamy od JEDNEGO, góra DWÓCH nawyków na 30 dni!!
  5. Chętni dodają bannerek na blogu lub fb :)



Jak widzicie nie jest to akcja, w której można wygrać fizyczny prezent...
można jednak wygrać zdrowie, dobry nawyk...
Nie mogę Was pilnować, sami będziecie swoimi stróżami.

Mogę Wam jedynie pomóc i Was motywować, a Wy zróbcie to samo dla mnie, ok?

GOTOWI? KTO SIĘ ODWAŻY?

JA PIERWSZA!


________________________________________________________________________

1. NOWY NAWYK


Codziennie wypiję 2 litry wody mineralnej z cytryną

Żeby łatwiej było kontrolować - te dwa litry podzieliłam sobie na 5 dużych 400 mililitrowych kubków POKAL z IKEI



2. ZMIANA STAREGO NAWYKU NA NOWY


Codziennie zamiast słodyczy i białego pieczywa na drugie śniadanie wypiję domowy koktajl warzywno-owocowy ze zdrowymi dodatkami (jogurt, orzechy, popping z amarantusa, płatki gryczane)





Jak widzicie - nie od razu Rzym zbudowano, nie zaczynam od wielkich postanowień. Na nie przyjdzie czas w kolejnych miesiącach.

Do zobaczenia Kochani w nowym zdrowszym świecie :)

You May Also Like

21 comments

ETYKIETY