Wielki powrót!

by - lutego 27, 2013

Pepitka wraca do łask :)
Oj, nie wiem czy w modzie, trendach i zapowiedziach na kolejne sezony. Na pewno wraca do łask w moim domu, w swej tradycyjnej czarno-białej postaci. Jest ponadczasowa. 

        Całkiem niedawno znalazłam na Pinterest uroczy pled z tym wzorem - siedziałam, rysowałam, powiększałam aż wreszcie udało mi się stworzyć schemat i natychmiast przystąpiłam do pracy. Pretekst znalazł się sam, bo oto M przyniósł do domu nową zabawkę w postaci tabletu, a tablet jak wiadomo rzecz delikatna, nieodporna na dziecięce rączki i trenowanie przez nie sił grawitacji. Więc pomysł na tabletowe wdzianko narodził się już w trakcie moich pierwszych pepitkowych prób...



Teraz nowa zabawka pasuje jak ulał do mojego biurowego wystroju, choć używana jest raczej "na salonach". Muszę przyznać, że przydatna to rzecz - do przeglądania i czytania, lecz jeśli chodzi o pisanie - zdecydowanie pozostaję fanką tradycyjnego komputera :) 

Wewnątrz wymościłam pokrowiec białym filcem, dodałam żółty guziczek dla rozweselenia poważnej całości.


Ale, ale! niespodzianka - na odwrocie nie znajdziecie już pepitki - tam zdecydowany wpływ mojej ukochanej Skandynawii - sami popatrzcie!


Uwielbiam oglądać zdjęcia ze skandynawskich jasnych domów, w których graficzne proste symbole pięknie uzupełniają surowy wystrój. Krzyż - obiecałam sobie, że kiedyś powstanie taki pled - póki co trenuję na zdecydowanie mniejszych powierzchniach :)


A jak Wam podoba się ubranko da mojego małego pomocnika? :)

You May Also Like

26 comments

ETYKIETY