2013/01/03

Jeszcze trwa...

Ten świąteczny czas jeszcze we mnie trwa...z roku na rok coraz wcześniej zaczynam przygotowania i coraz szybciej uciekają mi te wyjątkowe chwile...jak je zatrzymać?
Fotografia, to jeden ze sposobów...gdyby tylko tak samo dało się zatrzymać czas, żeby nacieszyć się okołoświąteczną aurą.




Nasz dom nadal ustrojony jest mnóstwem lampek, świec, swieczników i lampionów. To one ratują mnie przed przygnebiającym wpływem aury, ktora panuje za oknami...Pomaga też zamiana ciemnych i ciężkich zasłon na białe woale...w domu jest ciepło i przytulnie, w kominku pali się ogień, choinka i lampki dodają magii codziennym popołudniom, które przychodzą tak szybko.


 
 


W pamięci dźwięczą jeszcze śmiechy i  radosne okrzyki dzieci podczas ubierania choinki...i podczas rozpakowywania prezentów oczywiście:)

 


Wiele dekoracji zostanie z nami na dłużej, nie potrafię schowac ich już do pudełek na calutki długi rok, więc będą nas cieszyć do końca zimy (która - tak na marginesie - akurat teraz przypomina najsmutniejszą wersję zapłakanej jesieni).


 
 


Zakochałam się w świetle lampek odbijającym się w szkle, zwłaszcza tym ciętym, w krysztale... Dlatego kuchnia i jadalnia migocze takim wlaśnie blaskiem, a ja z radościa wyciągnęłam wszystkie swoje znaleziska ze szkła, rozkompletowane zestawy, piękne szklane pokrywki....i dokupiłam wiele postarzanych posrebrzanych świeczników...


 
 


Czy Wam też tak trudno jest rozstać się z magią Bożego Narodzenia i zatrzymujecie w domach część dekoracji?

Dla tych, który wytrwali do końca i mają ochotę na więcej - zapraszam na jutro...będę wspominać nadal....:)




A tu jeszcze moje robaczki ubierające w szlafrokach swoją własną prywatną mega kolorową choinkę w pokoju:)



Do jutra!!!!

43 komentarze :

  1. slicznie u Ciebie :-) cudne ozdoby i piekne zdjecia :-) Wpadne jutro na kolejne :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, w takim razie zapraszam i proszę o cierpliwość i wyrozumiałość...póki co znów walczę z gorączką:(

      Usuń
  2. Bardzo ładnie !!!!! We wtorek rozbieram choinkę bo się sypie. Reszta dekoracji powoli znika lub zmienia miejsce. Na dłużej pozostaną lampki i świece, ponieważ daja niesamowity klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) Nasza też już sie niestety sypie, ale co się dziwić jak stoi przy kominku:P

      Usuń
  3. Tak, tak.. ja nie tylko ze nie moge sie rozstac z dekoracjami swiatecznymi, jeszcze zamowilam teraz w styczniu kilka:)) Nawet swiateczne czasopismo! Zycze Ci, Aniu, szczesliwego nowego roku, niech swieta trwaja, i kiedy nie bedzie zimnych dekoracji, niech zawsze jest milutko, fajna atmosfera i niech jestescie zdrowi!
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko dziękuję :* Ja też zamierzampolowac na poświątecznych wyprzedażach - z myslą o kolejnych Świętach :) O ile zdążę wyjść z domu przed końcem zimy :(

      Usuń
  4. Sliczny nastrój u mnie choinka do 6 stycznia , ale lampiony dłuzej stoja ;)
    Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas teoretycznie też do 6-go, ale w tym roku znów postoi dłużej:)

      Usuń
  5. Oj mi także ciepłe światło lampek poprawia nastrój. Po powrocie z pracy od razu włączam choinkę i inne dekoracje. Żałuję, że nie mam kominka - achhh to musi byc przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - lampki mogą też imitowac doskonale kominek:) Moje palą się przez cały dzien aż do późnego wieczora:)

      Usuń
  6. Ale cudnie u Ciebie , trafiłam tu pierwszy raz i zostaje. A te wszystkie zawieszki, kostki z napisami, poduchy i ocieplacze na kubeczki, które robisz są SUPER!
    Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Za tydzien, może dwa dostawa do sklepiku:) Jak tylko pokonam grypę :(

      Usuń
  7. Podoba mi się ta dekoracja z mchem, a te choinki z czego są?Magicznie to wygląda.
    Od rana pada, hula wiatr i jest przygnębiająco.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia, choinki z tworzywa...wyglądają trochę jak szczotka do dziecięcych butelek w miniaturze :P

      Usuń
  8. Oczywiście, że szkoda mi rozbierać dekoracje świąteczne i przetrzymuję je jak najdłużej... Bardzo mi się u Ciebie podoba, biegnę poczytać i pooglądać dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff...czyli to nie tylko moja przypadłość...moje dekoracje ustapią dopiero wiosennym kwiatom:)

      Usuń
  9. Ja też zaczynam już tęsknić za choinką, jak tylko ją rozbiorę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie:) Jak to jest....może to dlatego, że dzięki niej znów czujemy się jak dzieci? :)

      Usuń
  10. Myślę, że nie tylko ja czekam na cdn;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie na pewno, ale niestety - raczej nie dziś:(

      Usuń
  11. Śliczna choinka i jak najbardziej czekam na ciąg dalszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) ale dziś chyba nie dam rady...znów przegrywam z chorobą:(

      Usuń
  12. Jelonkowe dekoracje są niesamowite! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! I bardzo proste do wykonania do tego :)

      Usuń
  13. Jelonki na "trawce" są boskie!!! Zresztą nie tylko one, bo wszystkie dekoracje są śliczne :) Czekam na c.d. jutro! Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jelonki kupiłam już w ubiegłym roku w lutym - w szperlandzie oczywiście - w jakiejś koszmarnej szopce:) Poczekaly na swój czas ...

      Usuń
  14. może mogłabym u ciebie pomieszkać? cudnie masz w domku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihi...zapraszam na kawkę - to bedzie dobry kompromis:)

      Usuń
  15. Bajkowo ;) / www.finezja.org

    OdpowiedzUsuń
  16. Ania - dlatego ja tak cenię sobie przedswiąteczny czas oczekiwania i przygotowań i nie drażnią mnie ozdoby świąteczne w listopadzie ;)
    Bo od stycznia to ja już krokusów wypatruję ;) A wyszły już oczywiście ;) A u Ciebie? ;) Jutro forsycji sobie już natnę do domu ! Ja wiosny chcę i koniec :)
    Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś - nie mam pojęcia, czy krokusy już pokazały łebki:( Siedzę od ponad tygodnia w domu, była grypa...a dziś chyba znów jest, bo gorączka wróciła:(

      Usuń
  17. Za każdym razem kiedy widzę u Ciebie małe komódki z Ikea, która tak pięknie przerobiłaś - wychodzę z podziwu! :) A kominek i ściana ze zdjęciami - boskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Komódki oczywiście nadal czekają na blat...a ja lekko zmieniam w tym czasie koncepcję:)

      Usuń
  18. hej Aniu:)
    śliczny ten Twój domek w świąteczny czas... ta choineczka i wszystkie kryształowe i szklane dodatki...
    mam podobnie... ciężko mi się rozstać z tymi świątecznymi ozdobami i je pochować do szafy... myślę, że choinka jeszcze z tydzień postoi u nas, bo dlaczego nie? zwłaszcza, że w domu byliśmy w święta mało, więc trzeba się nią nacieszyć:)
    ściskam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie też jeszcze , i choinka, i dekoracje są...Jakoś nie nacieszyłam się nimi....
    A u Ciebie pięknie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu - jak zawsze piękne zdjęcia! Nie może być inaczej, skoro domek piękny i dusza właścicielki też!
    Ja też ociągam się z chowaniem świątecznych dekoracji, tak jakoś mi jeszcze szkoda...
    Pozdrawiam bardzo gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jej, jak u Ciebie pięknie! Zazdroszczę!
    U mnie brak jakiejkolwiek atmosfery poświątecznej. Pewnie dlatego, że święta i czas okołoświąteczny spędzaliśmy poza domem i jakoś nie chciało mi się inwestować energii w nasz dom. Ale w tym roku chciałabym to zmienić ;)
    Bardzo, bardzo mi się u Ciebie podoba! Faktycznie migocące światła dają mnóstwo magii ;)


    Pozdrawiam!
    Żelikowska

    OdpowiedzUsuń
  22. Zachwycam się waszym kominkiem ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. zainspirowałaś mnie strasznie ta ściana z ramkami i półeczką pod spodem! Jak pozwolisz odgapię pomysł i spróbuje coś takiego stworzyć w moim przedpokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny dom i przesłodkie córcie:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. U nas dekoracje, choinka, nawet atmosfera została ...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu bajkowo u Ciebie. Te światełka, dzieciaczki, cudna choinka. Aż szkoda, że już po świętach, prawda?życzę ci aby cały rok panował u Was tak bajkowy klimat, niezależnie czy będzie on ze światełkami czy bez. Aby ta niegasnąca iskierka zawsze była w waszych oczach i duszy. buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczne dekoracje!!! Bardzo przytulnie i cieplutko u Ciebie. Mnie również ciężko jest się rozstać z Bożonarodzeniowo-zimowymi dekoracjami, które uwielbiam:) Czekam na ciąg dalszy zdjęć:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka