Białe szaleństwo...

by - stycznia 25, 2013

Kochani, 

Troszkę mnie tu nie było i ... nie będzie mnie jeszcze tydzień :)



Ostatnie dwa tygodnie to był dla nas bardzo intensywny czas, choróbska nie chciały dać za wygraną, gorączkowe bieganie po lekarzach zbiegło się z równie gorączkowymi przygotowaniami do wyczekanych zimowych ferii... I nareszcie! 
Dziś w nocy wyjeżdżamy doładować baterie wśród białego puchu, szczypiącego mrozu i słońca na stoku.
Mam nadzieję, że podróż upłynie szybko i pomyślnie (to aż 1000 km!) i wrócę do Was wypoczęta i z głową pełną pomysłów :) 



Tych, którzy czekali na dostawę do sklepiku NAJMOCNIEJ PRZEPRASZAM!!! ale już na początku lutego zasypię Was nowościami, obiecuję :) Bezie tego na prawdę sporo !

Tymczasem zmykam pakować walizki (oj, czy ja je wszystkie zmieszczę?? ), a Wam życzę miłego tygodnia!

Wasza Ana


You May Also Like

17 comments

ETYKIETY