Adwent...

by - grudnia 05, 2012

Zaczął się, cichutko, wyczekiwany czas - ten najpiekniejszy w roku, czas oczekiwania, przygotowań, szukania prezentów, strojenia domów, nucenia swiątecznych piosenek w ulubionej radiowej stacji...
Uwielbiam, na prawdę calutki rok czekam na te magiczne 24 dni...



Dom powolutku stroi się na Święta, w tym roku dużo będzie w nim naturalnych dekoracji oraz blasku srebra i świec...ale pozwolę też wkraść się czerwieni...



Wieniec adwentowy w tym roku znów w leśnym klimacie, dużo szyszek, drewna i światło migoczące w postarzanych srebrnych lampionach z grubego szkła...Uwiebiam nastrój jaki tworzy popołudniami i wieczorami!



W holu już od dłuższego czasu goszczą dwa obrazy, które stworzyłam z ostatnich dwóch ściereczek upolowanych przez M. Naciągnęłam je na ramy i mam jesienno-zimowe zwierzaki w domu. Na komodzie pojawiają sie też pierwsze dekoracje, choć na razie nieśmiałe i skromne...ale już niedługo pojawią się prawdziwie świąteczne akcenty:)


Przypominam o trawjącym jeszcze CANDY inaugurujacym działalność mojego mini-sklepiku AnyTHING! Zapisy do 14-go grudnia Kochani!




A jeśli już o sklepiku mowa - to trzy kolejne świąteczne drobiazgi w nim zagościły - po szczegóły zapraszam TUTAJ:)





Pewnie wnikiwi obserwatorzy zauważyli, że od kilku dni walczę z nowym szablonem sklepiku - ale to walka nierówna, przegrywam z techniką:( Dajcie mi jeszcze troszkę czasu, będę walczyć. A może dobre duszyczki udzielą mi paru porad?
Na koniec bardzo ważna informacja - ruszyła aukcja na allegro z moim ocieplaczem na kubek dla MARCINKA!!! Licytujcie proszę - nie tylko mój kubeczek ale i pozostałe cudeńka!

Kliknij i zalicytuj!

You May Also Like

15 comments

ETYKIETY