Jesteśmy przygotowani...

by - października 31, 2012

Na sezon jesienno-zimowy...Każdego wieczoru w kominku strzelają płomienie, a my grzejemy się w jego cieple cały kolejny dzień. Oj to był strzał w dziesiątkę z kominkiem w stylu kaflowego pieca!


 

A na piecu serce-wianek od mojego M ... uwielbiam...

W całym domu zapalam lampki, ogniki, latarenki i wtedy ten szybko nadchodzący zmierzch nie jest już szary i ponury, ale ciepły i przytulny...na kanapie przybywa ciepłych poduch, pledów, w kubku obłędnie pachnie orientalna rozgrzewająca herbatka...

Za dnia jesiennie goszczą u nas dynie, liście winobluszczu (choć szybko tracą swój urok), mech, orzechy, suszone hortensje, wrzosy, zebrane przez dzieci liście w slonecznych kolorach...sam salon czeka na małą metamorfozę - ale spokojnie! Na prawdę będzie malutka, takie kosmetyczne zmiany tylko, bo ja swój salon baaardzo lubię :)


Wszystkim domownikom pociągającym i drżącym z zimna aplikuję pyszny domowy syrop z aronii do herbatki, a dla tych starszych dojrzewają  naleweczki:) Aroniowa, malinowa, dyniowa, lawendowa i wiśniak rumowy Wandy Litwinki...mniam!




Jutro pozwolcie sobie na zadumę, ale nie zapomnijcie, że to - wbrew przesądom - radosne Święto...a dziś kto chce niech krąży po domach za cukierkiem - my wybieramy ciepły kocyk i własne towarzystwo.

Miłego długiego weekendu!!!



You May Also Like

43 comments

ETYKIETY