Miłość szczęśliwa

by - września 25, 2012

Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne,
czy to poważne, czy to pożyteczne —
co świat ma z dwojga ludzi,
którzy nie widzą świata?

Wywyższeni ku sobie bez żadnej zasługi,
pierwsi lepsi z miliona, ale przekonani,
że tak się stać musiało — w nagrodę za co? za nic;
światło pada znikąd —
dlaczego właśnie na tych a nie innych?
Czy to obraża sprawiedliwość? Tak.
Czy narusza troskliwie piętrzone zasady,
strąca ze szczytu morał? Narusza i strąca.

Spójrzcie na tych szczęśliwych:
gdyby się chociaż maskowali trochę,
udawali zgnębienie krzepiąc tym przyjaciół!
Słuchajcie, jak się śmieją — obraźliwie.
Jakim językiem mówią — zrozumiałym na pozór.
A te ich ceremonie, ceregiele,
wymyślne obowiązki względem siebie —
wygląda to na zmowę za plecami ludzkości!


Trudno nawet przewidzieć, do czego by doszło,
gdyby ich przykład dał się naśladować.
Na co liczyć by mogły religie, poezje,
o czym by pamiętano, czego zaniechano,
kto by chciał zostać w kręgu.


Miłość szczęśliwa. Czy to jest konieczne?
Takt i rozsądek każą milczeć o niej
jak o skandalu z wysokich sfer Życia.
Wspaniałe dziatki rodzą się bez jej pomocy.
Przenigdy nie zdołałaby zaludnić ziemi,
zdarza się przecież rzadko.


Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej
twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej.
Z tą wiarą lżej im będzie i żyć, i umierać.

                                    Wisława Szymborska



Mam to szczęście patrzeć na taką wlaśnie miłość, szczęsliwą, spełnioną, dorosłą, odpowiedzialną...

Od 36 lat moi rodzice każdego dnia udowadniają, że jest miłość szczęśliwa, choć nie idealna...która jest wyrozumiała, cierpliwa, która wybacza, rozumie, która daje oddech, realizuje wspólne pasje, dzięki której nigdy nie kończą się tematy do długich rozmów, która jest wspólnymi wieczorami i porankami, kanapkami do pracy i niedzielna jajecznicą...

Kochani, nie umiem powiedzieć tego wszystkiego, o czym myślę patrząc na Was razem każdego dnia, niech wymowne będą słowa, że MARZĘ by przeżyć kolejne 30 lat mojego małżeństwa tak jak Wy:) I kolejne i kolejne, a Wam życzę dlugich wspólnych lat, zebyscie mogli się cieszyć Waszą miłością!

I choć ogromny bukiet kwiatów to za mało dziś zamiast niego różyczka z mojego ogródka - bo to Wy nauczyliście mnie tego, że miłość to nie wielkie gesty raz do roku, a wiele małych gestów na codzień:*


You May Also Like

22 comments

ETYKIETY