A mnie jest szkoda lata...

by - września 05, 2012

Dziś tylko pismo obrazkowe i wspomnienie lata w naszym ogrodzie....

CZERWIEC

Upłynął zdecydowanie pod znakiem lawendy, błękitów i bzyczących pracusiów....

 
  
 
 
 
 
 

LIPEC

to czas róż i hortensji!

 
  
 
 
 
 
 

SIERPIEŃ

to przepiękny spektakl traw i bylin

 
 
  
 
 
  

Wielkimi krokami zbliża sie jesień...poranna mgła, zimna rosa na stopach przy porannym spacerze po ogrodzie, pierwsze opadające liście...i wiecie co? Wraz z dojrzewaniem ogrodu i ja dojrzewam (czyżby to zbliżająca sie wielkimi krokami "zmiana kodu") i cieszę sie też jesienią, czekam na eksplozję czerwieni, żółci, pomarańczy, na kłosy traw i zapłakane liście bylin i mokre główki ostatnich kwiatów...jesień jest piękna!!!


Pozdrawiam
Wasza Ana

PS. Bardzo bardzo bardzo Wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem!! Dziękuję za dodanie otuchy, za opisanie waszych żłobkowo-przedszkolno-szkolnych przeżyć i podzielenie się nimi ze mną!!

niech moc będzie z nami mamami!!!:)

You May Also Like

18 comments

ETYKIETY