Wyjątkowy dzień...

by - sierpnia 20, 2012

To był bardzo emocjonujący tydzień, a właściwie dwa. zostałam obsypana prezentami, udało mi się ukończyć dwa spore projekty i kilka mniejszych...ale to wszystko opiszę w kolejnych postach (och, jest zdjęć na co najmniej 5:) )...

Największa przygodę mojego życia przeżyłam w czwartek....za sprawą Rafała i Basi, ktorzy zagościli w moich skromnych progach:)

 

juz wiecie, co się wydarzyło???:)

Do tej pory oglądałam wnętrzarskie czasopisma wzdychając do pięknych wnętrz, dodatków i cudownych zdjęć i stylizacji. Teraz sama stanęłam przed szansą przeżycia takiej przygody i nie wahałam się ani chwili!


 

Basiu, Rafale - dziękuję za wspaniały dzień, którego na pewno nigdy nie zapomnę!!


Teraz tylko muszę uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na TEN numer Werandy Country:)

Pozdrawiam Was słonecznie i upalnie

Wasza wciąż rozanielona Ana:)

 A już w kolejnych postach opowiem o wszystkich niespodziankach, które spotkaly mnie w ciągu minionych dni....

PS. Właśnie zauważyłam, że to mój 200 wpis!!! Może to znak....???:)

You May Also Like

27 comments

ETYKIETY