Święta? Naturalnie!

by - kwietnia 03, 2012

W minionym roku moje swięta były pastelowe, pelne kolorów...dziś widzę je troszkę inaczej...nie zabraknie w nich rozmytych pasteli, błękitu, różu, ale też wracam do natury, koloru jajek, słomy, wiekowego drewna...



Z tej okazji powstała naprędce skrzynka na jajka, którą mój szanowny Małżonek ochrzcił skrzynką na myszy:) Tylko drewno, hodowlana siatka i parę gwoździ...ozdoba dość surowa, zdaję obie sprawę, że niewielu przypadnie do gustu, ale mnie podoba się bardzo i wiem, że będzie służyć mi cały rok:)

Pisałam kiedyś, że rok temu Mikołaj podarował mi pod poduszkę wyrzynarkę:) Oj, kurzyło się biedactwo, bałam się jej, hałasu, brzeszczota, wizji pokaleczonych rąk...ale się przemogłam - i tak pierwszym "wyrżniętym" dziełem (nie licząc Matusiowej kuchni) stały się nasze rodzinne inicjały - M i A. Wykończone w stylu mocno industrialnym, chwilowo zdobią salony, docelowo osiądą w pracowni...kiedy już powstanie:)



A jak będą wygladać w tym roku Wasze Święta Wielkiej Nocy?

Pozdrawiam Was cieplutko, choć za oknem wiatr i deszcz...

You May Also Like

46 comments

ETYKIETY