Pokoju Matyldy odsłona druga...

by - lutego 27, 2012

Obiecywałam ten post jakiś czas temu, jednak dopracowywanie pokoju mojej małej Księżniczki nadal trwa i trwać będzie jeszcze pewnie parę tygodni:)



Tymczasem odsłona kolejnego kawałka zaczarowanego świata Matyldy - czyli kącik do prac twórczych, czytelnia i kuchnia w jednym:) Zdjęcia niestety lekko prześwietlone - za sprawką pięknego sobotniego slońca...
Oczywiście na pierwszy ogień zdjęcia przed i po:)









Nadal brakuje żyrandola, choć już kupiony dawno temu czeka na pomalowanie i powieszenie - zastanawiamy się z M jak to zrobić:) Już jakiś czas...
Efekt psuja też trochę ciemne drzwi - ale na ich wymianę poczekamy pewnie dłuższy czas, więc udawajcie, że ich tam nie ma (no wiem wiem, to niewykonalne:P)...


Po prawej stronie drzwi jest tablica do pisania kredą, po lewej magnetyczna. Nad tą pierwszą ramki czekają na Tusiowe dzieła...w tle znany Wam już kącik wypoczynkowy.



Krzesełko dostanie jeszcze siedzisko...w swoim czasie:)




W dwa wolne wieczory powstały dwa malutkie hafty - fuksjowy monogram oraz pomarańczowa korona dla małej damy. Kiedy tylko kupiłam te białe ramki wiedziałam, że umieszczę tam wlaśnie te motywy.


Widok z kącika sypialnianego...(ach ten kikut od lampy:P)


I jeszcze kilka ujęć
 dla tych, co dotrwali do tego momentu:)






Mam nadzieję, że po części pierwszej druga Was nie rozczarowała...Ja uwielbiam nowy pokój Matusi, ona też - choć absolutnym fanem tego miejsca w domu jest...Antoś:)

Życzę Wam miłego tygodnia! polubcie poniedziałki:)

You May Also Like

45 comments

ETYKIETY