Będzie o książkach

by - stycznia 09, 2012

Tych książkach dla dzieci.

Najważniejszych, bo pierwszych!



To od nich zależy, czy nasze pociechy zakochają się w bajkowym świecie i same sięgną po literaturę za kilka lat...Na własnej skórze przekonałam się, że ksiązki dla dzieci na naszym rynku potrafią bardzo zaskoczyć - nie zawsze pozytywnie, niestety:(
Jedną z pozycji byliśmy z M tak zaskoczeni, że jednogłośnie stwierdziliśmy, iż nie powinna była zostać opublikowana - naszpikowana stylistycznymi błędami, pisana w czasie przyszłym, kompletnie niezrozumiała dla nas i dziecka...Jak odnaleźć się wśród gąszczu nowych pozycji? Ulegać modzie, czy stawiać na klasykę?

Planując nowy pokój Matyldy, wiedziałam, że honorowe miejsce należeć będzie do książek, znalazła się tam więc mała biblioteczka i kącik do czytania. Nie pokażę jeszcze całości, bo nadal czeka mnie sporo pracy, ale mała migawka zdjęć pozwoli Wam zagladnąć do jej nowego magicznego świata:)




W biblioteczce kolorowo, misz-masz, książki kupowane w prezencie, nowe, pachnące drukarską farbą. Jest tam "Hello Kitty" i "Tomek i przyjaciele", są klasyczne baśnie Andersena, wiersze Tuwima i Brzechwy...
Ale są i takie perełki, które ja cenię najbardziej i mam cichutką nadzieję, że i moje dzieci pokochaja je równie mocno. To książki z naszego dzieciństwa, z przepięknymi ilustracjami, pomalowane rączką małej Ani, wymiętoszone przez małego Marcina. Wyczytane. Najdroższe.




MUSZĘ odnaleźć w domu jeszcze "legendę o Wandzie, co nie chciała Niemca"...i wiele wiele innych opowieści mojego dzieciństwa...

Mamo, Tato! Dziękuję Wam, że zaszczepiliście we mnie miłość do książek. Czym byłby mój świat bez "Ani z Zielonego wzgórza", której wszystkie tomy dumnie stoją w moim pierwszym pokoju w rodzinnym domu? Tyle jeszcze książek czeka na mnie i moje maluchy dzięki Wam:)




I na koniec gorąca prośba do Was! Polecajcie ksiązki dla maluchów i sami czytajcie! Czekam na Wasze ulubione pozycje książkowe dla najmłodszych:)

Pierwszą na liście zamieszczam niederlandzką pozycję "Skrzaty" autorstwa Huygen'a Will z ilustracjami Poortvliet Rien'a. Muszę ją mieć:)



 
I jeszcze troszeczkę prywaty. Urodzinowy portret mojej rozmarzonej czteroletniej już Księżniczki Matyldy...Wszystkiego co najpiękniesze córciu w kolejnym ważnym roku Twojego życia!
 

You May Also Like

19 comments

ETYKIETY