2011/12/22

Jak pachną Święta?

U Was?

U mnie prawdziwe szaleństwo...jest tu i smażona rybka i duszone warzywa, jest piernik, pieprz, imbir, suszone grzyby...prawdziwa feeria zapachów:)



Dziś króciutki post kuchenny, w tak zwanym międzyczasie, pochwalę się kilkoma drobiazgami, które jeszcze teraz udało mi się przerobić:)

Najpierw świecznik, wcześniej typowy żółto-drewniany z plastikowymi obrączkami z pseudo-choinki. Miał być czysto-biały, ale po pierwszym mazaniu farbą zakochałam się w jego przecierkach i uroku staruszka - i taki już został...bez zbędnych ozdób....




Jeszcze jeden mini-projekt, który nareszcie został sfinalizowany:)
Od dawna zakochana jestem w bombonierkach, ale ich ceny czasami powalają...Zakochana jestem też w blogu i twórczości Ity z Jagodowego Zagajnika - dlatego postanowiłam zmierzyć się z postarzaniem miedzianego "czegoś".
Miedzianym czymś był przerażająco żółty świecznik w kolorowe kwiaty, do tego szklany klosz na świecę, który czekał na odpowiedną pokrywkę ponad rok. Aż tu nagle wchodzę do stodoły i JEST!!! kryształowa, ciężka, piękna. Chwytam, drżącą ręką daję 2 zł :P i uciekam!
wszystko z innej parafii, no ale ważna jest wyobraźnia, nie?? Hihihihihi...

oto efekt końcowy - moja mini bombonierka...
Aż chcę zanucić

"Choć papierków po cukierkach tu i ówdzie ślad,
marzy mi się bombonierka taka jak ta..."




Matusia z tatą pojechali po zielona pannę, w słojach czekają więc lukrowane pierniczki do powieszenia, domowe raffaello też robi nam smaku...:)



Smaku robi też czekolada na patyku z domieszką domowej przyprawy do piernika...zanurzcie ją w goracym mleku i czekolada na gorąco gotowa:)



Kuchnia wystrojona jest teraz cenrum dowodzenia, tu toczy się całe moje życie i tu spędzę ostatnie dwa dni:)
Serduszkową doniczkę też capnęłam na szperach za złotóweczkę - jest przesłodka.




Dziękuję za zachwyty nad moim synusiem i pomyślcie też o nim cieplutko i dziś, bo zmogła bidoka angina i jak widać na zdjęciu, nie jest zbyt szczęsliwy takim obrotem sprawy:(


PS. Pomysł na gorącą czekoladę zaczerpnięty z bloga Lili Natura - Adriana ma GENIALNE pomysły!!!

13 komentarzy :

  1. To synciowi zdrówka!!!A Twoje dekoracje to coraz piękniejsze!TA mini bombonierka jest prześliczna!!!Słoje z piernikami robią duże wrażenia a czekolada na patyku...co to takiego, to Twój pomysł???U nas z popkornu powstał łańcuch na choinkę...Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie na razie święta pachną jedynie wypiekami i słodkościami ;) dopiero jutro się zacznie zabawa z pierogami, barszczem, uszkami itd. cudownie wyglądają te święta u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie... świątecznie... pachnąco... A mini bombonierka wyszła Ci prześliczna :)
    Pozdrawiam świątecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale u Ciebie pięknie, aż się chce wpaść na czekoladę :)
    zdrówka dla synka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że i Wam podoba się bombonierka:)

    Aga - pomysł na czekoladę nie mój - ściągnięty ze strony Lili - zaraz zrobię PS-a w poscie:)

    Egoiste - no to największa "zabawa" przed tobą:)
    Ja już zrobiłam rybę, wieczorem skończę pasztet i chyba ciacho jeszcze machnę dziś:)

    Maggie, Gosze - dzięki:) Kochane jestescie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko jest cudowne!
    pozdrawiam Cię ciepło i wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. No to myślę ciepło i trzymam kciuki za szybka poprawę humoru małego Antosia i powrót do zdrówka :)) Ale nawet z niezadowoloną minką wygląda rozkosznie :) Zapachów pełny dom u Ciebie a na zdjęciach to wszystko wygląda pięknie:)) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. przepięknie :) wszystko takie świąteczne i ta czerwona kratka... uwielbiam ją:) WEsołych i spokojnych Świąt życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny świecznik!i jakie dekoracje, nie mogę się napatrzeć!Dużo zdrówka dla Synka!
    Życzę Wam spokojnych, radosnych Świąt!
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, życzę Antosiowi zdrówka, cytrynkowa czekolada wygląda bosko, dekoracje również- zawsze masz tyle ciekawych propozycji. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownych Świąt , miłych chwil w gronie Rodziny, pełnych brzuszków, dużo, dużo śmiechu i cudnych prezentów życzy Patti

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne ozdoby, lizaki czekoladowe muszę być pyszne. A dla malucha zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Najserdeczniejsze życzenia, dużo uśmiechu i spełnienia wszelkich marzeń życzy Beata :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka