W ramach odskoczni...

by - maja 12, 2011

Odskoczni od myślenia, czytania i oglądania ogrodów, wymyślania rabat, zapoznawania się z kwiatami, wymaganiami...ufff....zaczęliśmy robić ogród i już śni mi się po nocach, cały czas szukam odpowiednich roślin, mam coraz większy mętlik w glowie...im więcej czytam tym mniej wiem:(


dzieje się dużo, zaczęłam "kilka" projektów, które czekają na dokończenie, tymczasem parę migawek z domu - jeszcze małe wspomnienie Antosiowego roczku w postaci kwiatów, dekoracji...





Niestety mam problemy z bloggerem, publikowaniem postów, Tusia ma ospę i siedzimy w domu, a co za tym idzie oczy muszę mieć naokoło głowy i niewiele czasu na inne aktywności poza pilnowaniem maluchów...co skutkuje małą frustracją i nerwami...

Moje róże kwitną coraz piękniej - póki co stoją na tarasie czekając na docelowe miejsce - i zmieniły osłonkę z wiklinowego kosza na drewnianą donicę - była biała i zniszczona po zimie, odrapałam ją do gołego jasnego drewna i póki co zostawię w tej postaci...
Róża dumnie pozuje na tle znalezionego na szperach wiklinowego stołka:)




A na kuchennym parapecie syrop sosnowy dojrzewa w słoneczku:)




Miłej końcówki tygodnia Wam życzę i pozdrawiam !

You May Also Like

9 comments

ETYKIETY