Róże...na stole, z włóczki i haftowane

by - maja 21, 2011


Róże opanowaly ostatnio mój dom i nadają ton moim poczynaniom, róże mam w wazonie na stole, róże na tarasie, róże wyhaftowałam i róże szydełkuję...mania? 
Nie, to ten motyw jest tak wdzęczny i lekki, że sam "pcha" się na salony i saloniki.

Zaczęło się od różowego cieniowanego kordonka i mojej chęci zmierzenia się z granny square. Jak tylko zaczęłam szydełkować moja córcia widząc swój ukochany kolor spojrzała na mnie tymi swoimi wielkimi oczami - jak, nie przymierzając, kot ze Shreka - i powiedziała:

- "Mamusiu, a usyjes mojej lali kołdelkę?"

No i co było robić? Kołdelka skończona, dziecię obecnie na morskich wojażach z dziadkami, ale będzie miało niespodziankę po powrocie:)




Mąż widząc moje szydełkowe dzierganie zapytał nieostrożnie co tam robię i na wieści, że koldelkę dla lali zdumiony skomentował

- "Kochanie, mamy XXI wiek!"

I tak to cofnęłam się do innej epoki, gdzie mamy dziergały córeczkom kołdelki dla lali, niekoniecznie z motywem Hello Kitty. I wiecie co? Dobrze mi tam, nawet jeśli narażam się tym na śmiechy:)
Bo przecież śmiech to zdrowie:)



W tak zwanym międzyczasie powstał pokrowiec do wielkiego kosza na prasowanie, który męczył mnie od jesieni i wołał z czeluści garażu o litość. Mąż ochoczo wystawił go do pokoju sprzatając swoje ukochane komnaty (czyt. garaż) i nastąpiła pełna mobilizacja. Zwłaszcza, że siatkowe COŚ, ze sklepu niekoniecznie po złotych pięć ,służące za kosz na prasowanie po prostu uległo naturalnemu rozpadowi po próbie upchnięcia w nim kolejnej partii rzeczy (prasowanie to nie jest moje najukochańsze zajęcie)...

I tym sposobem mój kopciuszek upolowany w komisie i wyglądający tak:


otrzymał nowe skromne ubranko z surowej bawełny, odrobiny koronki i subtelnym haftem - a jakże! - róży:)






Na dowód, że w czasie deszczu i choroby dzieci się NIE nudzą - twórcze dzieło mojej Księżniczki - na salonowych kaflach w ulubionym "lózowym" kolorze z roboczym tytułem "się pogniewałam"


Aresztu domowego ciąg dalszy niestety, książę dołączył do stada biedroneczek i przechodzi ospę:)
Pozdrowionka!

You May Also Like

25 comments

ETYKIETY