2011/01/05

Wyganiamy choróbska:)

Dziś będzie post błagalny, apel o pomoc w powrocie do zdrowia:)

Nie nie, nic z tych rzeczy, nie zbieram pieniążków, leków...dziś zbieram dobre rady, sprawdzone przez Was sposoby na odbudowanie zniszczonej przez antybiotyki odporności, babcine sposoby na rozgrzanie, przeziębienie, drapanie w gardle, kręcenie w małych i dużych noskach...



Post nie z przypadku, bo jak wiecie chorujemy od listopada nieprzerwanie, wszyscy po 4 seriach antybiotyków chwilowo wróciliśmy do formy i chcielibyśmy tę formę jak najdlużej utrzymać:)

Dlatego właśnie proszę Was mamy, żony, babcie, przyjaciółki, domowe specjalistki - piszcie co tylko wiecie, a ja odwdzięczę się spisem powszechnym, czyli broszurką ze wszystkimi Waszymi pomysłami - może uda się pomóc nie tylko nam:)
Bardzo, bardzo zależy mi na "przepisach" dla najmłodszych, bo to z dzieciaczkami właśnie najtrudniej. Jak uodparniacie swoje pociechy?

Na deser jeszcze malutka i skromna dekoracja naszego "ganeczku"




14 komentarzy :

  1. JA ROBIĘ "NALEWKĘ" z miodu ,cytryny i czosnku i daję to dziecku 2 razy dziennie po łyżce.Sami też pijemy.Nie wiem czy twoje dziecię nie za małe.Jedno na pewno za małe:)
    w każdym razie : 5 cytryn,24 ząbki czosnku miksujemy i zalewamy 1l zimnej wody.Na 5 dni do lodówki,przecedzamy i dodajemy miód ,może być dużo.Ja mały słoik dodaję.I robię zawsze połowę porcji.
    Trzeba przetrwac ten czas,nie ma rady.A zobaczysz co będzie jak jedno do przedszkola czy szkoły pójdzie.Wtedy to jest dopiero:):)
    zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie obowiązkowo podczas infekcji!

    -ciepłe (nie gorące) mleko z łyżeczka miodu, masła i czosnku- niezastąpione podczas uporczywego kaszlu.

    -herbatka z sokiem malinowym, cytryną albo lipowa (napotna).

    -syrop z sosny -kaszel, gardło, profilaktyka (obowiązkowo robiony w pod koniec maja)

    -miód- skarbnica wszelkiego dobra , kiedyś oglądałam program dokumentalny jak propolis niszczył nawet bakterie gronkowca , skuteczniej niż np. niektóre antybiotyki.
    O miodzie pisała również alexa ( home is my life) w ubiegłym roku.

    -herbatka rumiankowa- łagodzi u dzieci ból gardła.

    Dużo naturalnych witamin( owoców i warzyw).

    To tyle z domowej apteczki, poza tym polecam częste spacery i hartowanie od wiosny do zimy!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A co do poprzedniczki, przepis na tę nalewkę - syrop, podawała mi kiedyś zaprzyjazniona pani doktor i można ja stosować u dzieci które ukończyły rok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mojej 2,5 letniej Zuzi daję do picia 'lemoniadę' ze słomką :) ciepła woda, duża łyżka miodu i cytryna wyciścięta. Ona to uwielbia!!! Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no ja dawałam od roku tą moją nalewkę.Sprawdx tylko czy nie ma alergii na miód albo cytrynę.Ten przepis też dała mi lekarka.A najważniejsze jest dwać ją cały czas,nie tylko w chorobie.Ja daję od września do maja


    a jeszcze mi sie przypomniało,że na kaszel to syrop z cebuli jest dobry,ale pewnie go znasz:)
    jak mi się cos przypomni jeszcze to napiszę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. - Kefiry na zniszczone antybiotykami żołądki
    - herbata z cytryną i sokiem malinowym
    - miód z miodem i masłem na wieczór
    - mi pomaga jeszcze magnez musujący i zestaw witamin B
    - polecam też duuuużooo owoców wcinać, jabłek, bananów, pomarańczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo Wam dziękuję, mój tajemny zeszycik zapełnia się nowymi sposobami, w następnym poście podzielę się z Wami takimi, które udało mi się znależć i zebrać od znajomych i rodzinki.

    Trzydziestolatko - nalewkę zrobię w piątek, jak tylko otworzą sklepy:) Baardzo na nią liczę:)
    A t wlaśnie za sprawą przedszkola Matyldy tak chorujemy, bo co rusz przynosi stamtąd katar i kaszel:(
    Gosze - koktajl bardzo fajny - Tusia już wypiła jeden dzisiaj:)
    Kamila - a może masz przepisik na ten syrop z sosny??

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz tu w Germanii, antybiotyk to jest ostatnim krokiem przed szpitalem..nie chcialo mi sie wierzyc, ale tu co drugi lekarz to spec.homeopata. I faktycznie, na wszystko: brzuszek, zabkowanie, problemy z zasypianiem, przeziebienie, ucho...homeopatia. Ja bylam bardzo sceptyczna ale dalam sie bardzo milo zaskoczyc jak i wielu innych rodzicow tym bardzej tych z Europy sr-wsch. ktorych znam, ktorzy szli wrecz z karteczka jakie antybiotyki sobie zycza, a wyszli z globulkami ;) Ps. germania ma swoje plusy i minusy, ale za leki dla dzieci do lat 12 nie placi sie ani CENTA-to jest EXTRA. Pozdrawiam i zycze powodzenia, moze z homeoptia ;) Mamabutterfly

    OdpowiedzUsuń
  9. To i ja się przyłączę do chorobowej dyskusji :)
    Moje dziewczynki uwielbiają mleko, więc przy przeziębieniu koniecznie z miodem i masełkiem na cieplutko. Polecam też soki (świeżo wyciśnięte przez sokowirówkę) bądź koktajle (z naturalnym gęstym jogurtem, owocami i miodem). Dużo owoców np. kiwi jest bardzo bogate w witaminę C. Po antybiotyku ciężko... możesz podać tran dzieciom (nie wiem od jakiego wieku), moje przyjmowały go tylko w jednej postaci: OmegaMed Miodzik w saszetkach - Polecam! Po za tym np. Miód Manuka jest podobno rewelacyjny - jesteśmy na etapie próbowania (pisałam o nim na blogu: http://blogm-moemagda.blogspot.com/)
    Bardzo cieplutko pozdrawiam i zdrówka życzę M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Ana :)
    Wpadłam pierwszy raz i zostanę na dłużej bo pięknie Tu :)
    co do chorób , no cóż ja tez uparcie walczę z nimi, niestety częściej przegrywam.
    Stosuje wszystko to co napisała Kamila plus Imunoglukan dla ( od 3 roku zycia dziecka ) i tran.
    Trzymam kciuki za odporność i byle do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A co do syropu z sosny obiecuję ,że w maj zamieszczę dokładne instrukcje na blogu.
    Przepis stary jak świat...w skrócie: młode pędy sosny należy zerwać, posiekać i zasypać cukrem...po kilku dniach przefiltrować powstały syrop. Smaczny i zdrowy produkt finalny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj!!!

    Ja proponuję na objawy przeziębieniowe BAŃKI , sa teraz takie bez ogniowe, moja Ola ma 16 lat i chorowała z antybiotykiem dosłownie 3 RAZY.......jak czuje że ją coś bierze to misktura, woda, cytryna, miód lub sok malinowy....jak kaszel , osłabienie , stan podgorączkowy to bańki......fakt że trzeba sie po bańkach wygrzewać ale warto!!!
    Zrób swoim dzieciom wymaz z gardła i z nosa, może jest jakaś bakteria........i pobierz kał pod katem glisty...........też bardzo często jej występowanie jest przyczyną częstych infekcji.......
    Pozdrawiam Patti, trzymajcie sie zdrowo

    OdpowiedzUsuń
  13. to i ja się dopiszę:
    - na pewno żadne jogurty, cytryny, banany - to wszystko zakwasza organizm i powoduje obniżenie odporności.w zakwaszonym środowisku pasożyty maja istny raj (obniżenie odporności murowane) - tak jak pisze poprzedniczka warto zrobić posiew kału
    - dla najmłodszych mleko jaglankowe
    - kasza jaglana w różnej postaci - do obiadu, na śniadanie i kolacje (pyszna jest z morelą suszoną i świeżym jabłkiem, ugotować można z rosołkiem)
    - zamiast cytryny (zakwasza) - imbir! świeży imbirek do herbaty rooibos ( można dawac już 8 miesięczniakowi)
    - polecam także picie pokrzywy (zwiększa ilości żelaza)
    - no i czosnek
    Pozdrawiam-
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. na przeziębienie najlepsza jest..........czekolada mleczna tylko musisz w poczatkowej fazie zjesc 4 dzinnie.........naprawde polecam to działa...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka