Prosto, najprościej...

by - września 17, 2010

W taki właśnie sposób powstała moja pierwsza świeca z motywem.
Jakim?
Ależ oczywiście arabeskowym:)
Jak?
za pomocą żelazka i serwetki...i zwykłego wkładu do znicza:)
Wytnij, rozdziel, zaprasuj:) Ot cala filozofia, a sam pomysł wyczytany gdzieś w sieci parę tygodni temu:)
Sami zobaczcie...






Miłego dnia i buziaki dla Was:*
Lecę wystawić na sprzedaż moją Chodzieską zastawę obiadowo-kawową, a to jest niewielka częsć...


EDIT:
Dla zaiteresowanych wrzucam linki do serwisu obiadowego i kawowo-deserowego Chodzieży

You May Also Like

8 comments

ETYKIETY