2010/09/17

Prosto, najprościej...

W taki właśnie sposób powstała moja pierwsza świeca z motywem.
Jakim?
Ależ oczywiście arabeskowym:)
Jak?
za pomocą żelazka i serwetki...i zwykłego wkładu do znicza:)
Wytnij, rozdziel, zaprasuj:) Ot cala filozofia, a sam pomysł wyczytany gdzieś w sieci parę tygodni temu:)
Sami zobaczcie...






Miłego dnia i buziaki dla Was:*
Lecę wystawić na sprzedaż moją Chodzieską zastawę obiadowo-kawową, a to jest niewielka częsć...


EDIT:
Dla zaiteresowanych wrzucam linki do serwisu obiadowego i kawowo-deserowego Chodzieży

8 komentarzy :

  1. Witaj
    Twoj pomysl zdobienia swiec bardzo mi sie spodobal jest idealny, musze chyba tez tego sprobowac.
    Sle pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ozdobiona świeca:-)
    Piszesz, że to proste, ale dla mnie chyba niezupełnie...:-(
    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anetko, Florentynko - to bardzo proste - wierzchnią część serwetki (tak jak w decu) przykładacie do świecy i naprasowujecie lekko nagrzanym żelazkiem i to wszystko:) Fajna zabawa:)

    OdpowiedzUsuń
  4. super świece i już wiem co zrobię z cudnymi serwetkami, które dziś kupiłam :)
    dzięki za pomysła ;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie ozdobiłas swiece.
    Fajne aranżacje!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. dałabym sobie głowę uciąć że juz się tu wpisałam ...to gdzie są moje pochwały uroczych świec ...ok ponawiam komentarz oby ten nie zaginął w meandrach sieci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł i jaki prosty...........efekt oszałamiający..........jutro wyprawa po świece i serwetki........a to że można "podkradać" świece z wkładów zniczowych .........genialne w swojej prostocie.......Pomysł na medal.........Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka