Antoni jest już Antonim:)

by - września 06, 2010

Tak Kochani, mój synek jest już prawowitym Antonim Marcinem - i w urzędach i przed Bogiem:) Wczorajszy Chrzest to było wspaniale przeżycie dla Wszystkich i moje matczyne serducho aż trzepotało z radości...
Tu glówny bohater dnia z mamą chrzestną:)



Aż nie chce mi się wierzyć, że dziś minęły cztery miesiące od dnia, kiedy zobaczyłam Go po raz pierwszy, mój kochany synuś, moje szczęście.

MAM SKARB, mam WSPANIALE I KOCHANE DZIECI:) To moja rodzina daje mi sile do pracy, do tworzenia, do dzielenia się wszystkim co mam...dla nich to wszystko, bez nich nic nie miałoby sensu...

Z okazji Chrztu upiekłam oczywiście torcik dla Antosia z motywem bucików, podejrzanym gdzieś w sieci...Właścicielka restauracji poprosiła mnie i kontakt do cukierni, w której zamawiałam tort, jakie było jej zdziwienie, kiedy powiedziałam, że robiłam go sama...nie powiem, mile połechtało to próżną część mojego ja:) torcik byl cytrynowy oczywiście z przepisy dorotus i do tego tradycyjnie masa cukrowa...



Nie pisałam od tygodnia, ale nie dlatego, żebym się leniła, co to to nie...wręcz przeciwnie, pracowałam jak mróweczka, muszę troszkę więcej czasu poświęcić w domu na porządki, tyle rzeczy jest do zrobienia...w tak zwanym międzyczasie dokończyłam moje woreczki na przydasie - czyli jeden na klamerki do prania i drugi na foremki na ciasteczka:)motyw ze sztućcami oczywiscie zaczerpnięty z bloga Penelopis







Bardzo dziękuję Konstancji za zaproszenie do zabawy w "Lubię...". Chciałam napisać od razu jak je otrzymałam, ale pośpiech nie jest tu wskazany i teraz, kiedy troszkę spokojniej w domu opowiem Wam, co lubię...nie wymienię rzeczy oczywistych, jak to, że kocham męża, dzieciaki, książki czy wypieki...Zainspirowana listą Miry opowiem Wam o Ani, która...

1. Jest nocnym markiem i lubi tę ciszę i uśpienie, kiedy dzieci są już w lóżkach i może poświęcić czas na rozmowę z mężem, małą lampkę wina (choć jest na cenzurowanym) czy zabawę w xxx...

2. Uwielbia karmić piersią i nie wyobraża sobie piękniejszego i bliższego kontaktu z maleństwem...kiedy moje dziecko patrzy na mnie i zadowolone głośno pomrukuje, miziając mnie rączką po piersi czuję, że jestem na prawdę szczęśliwa i spełniona...bardzo przeżyłam pożegnanie Matusi z piersią (odstawiła się sama w wieku 13 miesięcy) i już z żalem myślę o czasie, gdy synek "wydorośleje" i od maminej piersi będzie wolał soczek z butelki...

3. Lubi - za sprawą męża - wybrane filmy z Hugh Grantem - Był Sobie Chłopiec (kto zna Dead Duck Day?:)), Nothing Hill i To właśnie Miłość - nasza ulubiona scena z piosenką świąteczną "All I want for Christmas"...



4. Lubi też filmy o muzyce - na poważnie i ze przymrużeniem oka - i podziela tę pasję z mężem - zachęcam gorąco do obejrzenia filmów Idol, School of Rock, Globalna Herezja, Still Crazy (Szalona Kapela - kocham ten film i za każdym razem mieję się do lez!!), It's all gone Pete Tong...



5. Lubi czytać, przeglądać, wertować w nieskończoność gazetki wnętrzarskie i dlatego kosz z nimi stoi kolo lóżka w sypialni, a część gazet wala się po domu, w toalecie, salonie...:)

6. Lubi zielona herbatę i od niej zaczyna dzień...najbardziej cytrynową, nie pogardzi też z opuncją, z grapefruitem, z ananasem, z wanilią...w dużym kubku, przed komputerem...

7. Lubi chomikować rzeczy z pozoru niepotrzebne (czyt. przydasie), co doprowadza czasem do pasji i ją i jej małżonka, gdyż rzeczy te są po prostu wszędzie, a w pomieszczeniu zwanym szumnie garderobą nie wciśnie się już nawet szpilki:)

8. Uwielbia czytać bajki i o zgrozo śpiewać dzieciom (co niestety nie idzie w parze z cudownym głosem)

9. Śpiewać na glos w samochodzie:) ale jestem też litościwa i czynię to wyłącznie jadąc sama, nawet dzieciom nie umilam w ten sposób podróży:)

10. Lubi uczyć się języków obcych - maturę zdawałam w Niemczech, między innymi z zaawansowanego angielskiego, złapałam troszkę francuskiego, rozumiem też nieco po włosku...naukę każdego z języków zaczynałam od...tłumaczenia tekstów piosenek i oglądania oryginalnej telewizji, to najlepszy sposób...teraz niestety brak czasu nie pozwala na to hobby, ale może na emeryturze...:)


Dopiero się rozkręciłam, a tu już czas kończyć...zapraszam wszystkich, którzy dobrnęli do końca na kubas gorącej zielonej herbaty i napisanie swojej dziesiątki (choć chyba jestem jedną z ostatnich blogowiczek dołączających do zabawy):)

You May Also Like

8 comments

ETYKIETY