Tadaaaam!!

by - lipca 28, 2010

Oto i ono - moje pierwsze dekupażowe dziecię - jeszcze trochę niedopieszczone, lekko koślawe, ale moje pierworodne:) Przez siedem niemalże lat funkcjonowało jako kloc drewna trzymający w ryzach noże kuchenne (made in IKEA) i nadeszły lata tłuste - przeobraziło się w białego łabędzia z dumą puszącego się na kuchennym blacie.

Sami zobaczcie:






Ponieważ nie mogłam znaleźć nigdzie serwetek z interesującym mnie motywem arabeski wydrukowałam ornament i napis, który zrobiłam w WORDzie, na jednej z dwóch białych cieniuchnych warstw innej serwetki.

Z myślą o stole ogrodowym zamieszkały też u mnie słodkie lobelie...z uwagi na dość niekorzystne warunki meteo - raz upały, a raz wiatry - tymczasowo kwiatuszki stoją na salonach:)

You May Also Like

3 comments

ETYKIETY